Atak Armii Krajowej na Szołomyję

Atak Armii Krajowej na Szołomyję

Atak Armii Krajowej na Szołomyję, który miał miejsce w nocy z 10 na 11 czerwca 1944 roku, jest jednym z istotnych epizodów w historii konfliktu polsko-ukraińskiego podczas II wojny światowej. Wydarzenie to miało charakter akcji odwetowej, zorganizowanej przez oddziały leśne AK w odpowiedzi na nasilające się ataki Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) na polskie tereny. W wyniku tej akcji, która była przeprowadzona z zamiarem „odstraszenia” nieprzyjaciela, doszło do zniszczenia znaczącej liczby gospodarstw, a także do strat wśród ludności ukraińskiej. W artykule przyjrzymy się okolicznościom tego ataku, jego przebiegowi oraz skutkom, jakie ze sobą niósł.

Przyczyny ataku

Decyzja o przeprowadzeniu ataku na Szołomyję była podyktowana rosnącym zagrożeniem ze strony UPA, której oddziały zaczęły coraz intensywniej atakować polskie wsie w okolicy Lwowa. Dowództwo Armii Krajowej dostrzegło potrzebę podjęcia działań prewencyjnych i represyjnych wobec ukraińskich jednostek, które stawały się coraz bardziej agresywne. Szołomyja została określona jako baza UPA, co uczyniło ją celem operacji.

Planowanie ataku miało miejsce w kontekście ogólnej strategii AK, która zakładała wznowienie działań odwetowych. Termin akcji został ustalony na noc z soboty na niedzielę, co miało umożliwić zaskoczenie przeciwnika i minimalizację ofiar wśród ludności cywilnej.

Przygotowania do akcji

Oddziały Armii Krajowej, liczące około 100 ludzi, składały się z żołnierzy 14 pułku ułanów oraz ochotników z sąsiednich wsi. Dowództwo nad akcją objął kapitan Dragan Sotirović „Draża”. W nocy przed atakiem żołnierze przeszli spowiedź w kościele w Czyszkach, co miało na celu duchowe przygotowanie do nadchodzącej operacji.

W sobotę wieczorem oddział ruszył w kierunku Szołomyi. Po drodze napotkali dwóch własowców, co spowodowało alarmowanie niemieckich żołnierzy, którzy otworzyli ogień. Polacy jednak szybko wycofali się do lasu. Dotarcie do Szołomyi poprzedziła odprawa, podczas której kapitan „Draża” przypomniał o polskich ofiarach i podzielił oddział na dwie grupy: mniejszą atakującą od północy i większą od południa.

Przebieg akcji

W momencie rozpoczęcia ataku Polacy założyli białe opaski na ramiona w celu oznaczenia swoich oddziałów. Grupa dowodzona przez kapitana „Drażę” natrafiła na ukraińską placówkę uzbrojoną w karabin maszynowy, która została szybko zlikwidowana bez strat po stronie polskiej. Następnie druga grupa zaatakowała wieś od południa.

W trakcie akcji nie napotkano znaczącego oporu ze strony mieszkańców Szołomyi. Żołnierze AK przystąpili do podpalenia gospodarstw poprzez wrzucanie granatów i butelek z benzyną przez okna domów. Celem było maksymalne zniszczenie infrastruktury oraz zastraszenie ludności ukraińskiej. Ostatecznie spalono 55-60 gospodarstw, a cerkiew pozostawiono nietkniętą.

Po zakończeniu akcji oddziały wycofały się bez większych strat – zgłoszono jedynie dwóch lekko rannych oraz jednego żołnierza, który zgubił drogę i wrócił do bazy następnego dnia.

Skutki ataku

Atak na Szołomyję spotkał się z różnorodną oceną historyków i badaczy. Jerzy Węgierski wskazuje na nieprecyzyjne informacje dotyczące liczby zabitych i spalonych gospodarstw, sugerując że rzeczywiste straty były znacznie mniejsze niż te podawane w niektórych publikacjach konspiracyjnych. Zgodnie z jego analizą, liczba zabitych Ukraińców mogła wynosić od dziewięciu do kilkudziesięciu osób.

Inni badacze, jak Anna Fastnacht-Stupnicka i Kazimierz Krajewski, wskazują na to, że ofiary były głównie członkami UPA, a miejscowa ludność ocalała dzięki schronieniu się w cerkwi. Z kolei Damian Markowski zauważa brak oporu ze strony mieszkańców jako dowód na to, że akcja miała charakter pacyfikacji niż typowego ataku militarnego.

Pojawiały się również opinie wskazujące na antyukraiński charakter tej operacji. Ihor Iljuszyn określa spalenie Szołomyi jako „antyukraińską akcję represyjną”, natomiast Anna Fastnacht-Stupnicka podkreśla, że po tych wydarzeniach ukraińskie ataki na Polaków w regionie praktycznie ustały.

Zakończenie

Atak Armii Krajowej na Szołomyję stanowi ważny moment w historiografii dotyczącej konfliktu polsko-ukraińskiego podczas II wojny światowej. Mimo że jego celem było zastraszenie UPA i zapobieżenie dalszym atakom na polskie wsie, sposób przeprowadzenia operacji oraz jej skutki budzą kontrowersje i różnorodne interpretacje wśród historyków.

Analiza tego wydarzenia pozwala lepiej zrozumieć dynamikę napięć etnicznych oraz militarystycznych aspiracji obu stron konfliktu w tym trudnym okresie historii Polski i Ukrainy. Atak ten jest symbolem tragicznych konsekwencji wojny oraz skomplikowanej historii relacji między Polakami a Ukraińcami.


Artykuł sporządzony na podstawie: Wikipedia (PL).